Faktury, struktury i myśli ulotne - wystawa fotografii

Zapraszamy na wernisaż wystawy fotografii prof. Marka Kucharczyka, który odbędzie się 15 września o godzinie 18.00 w Muzeum UMCS (ul. Radziszewskiego 11 w budynku Biblioteki Głównej).

Marek Kucharczyk (dr hab., prof. UMCS) – przyrodnik, pracuje w Katedrze Zoologii i Ochrony Przyrody UMCS w Lublinie. Członek Związku Polskich Fotografów Przyrody (Okręg Roztoczańsko-Podkarpacki). Swoje fotografie publikował w naukowych i popularnonaukowych czasopismach oraz w wydawnictwach książkowych. Jest autorem 14 wystaw indywidualnych i uczestnikiem kilkunastu zbiorowych. Kurator galerii „Pod palmą” na Wydziale Biologii i Biotechnologii UMCS, zorganizował tam ponad 40 wystaw. Od ponad 20 lat prowadzi zajęcia z fotografii przyrodniczej dla studentów macierzystej uczelni. Opiekun Studenckiego Koła Fotografii Przyrodniczej UMCS.

Wybrane wystawy

  • Rośliny, które mogą zginąć – Muzeum Przyrodnicze, Kazimierz Dolny, 1995
  • Wymarłe, zagrożone, rzadkie – Galeria „Obok”, Białowieski Dom Kultury, Białowieża, 1998
  • Drzewa – Galeria „Pod Palmą”, Wydział Biologii i Nauk o Ziemi UMCS, Lublin, 1998
  • Krajobrazy nadwiślańskie (wraz z Tadeuszem J. Chmielewskim i Janem Magierskim) – Muzeum Przyrodnicze, Oddział Muzeum Nadwiślańskiego w Kazimierzu Dolnym, 1999
  • Rośliny ginące i zagrożone – Galeria „Pod Palmą”, Wydział Biologii i Nauk o Ziemi UMCS, 2001
  • Wisła – Galeria „Po schodach”, MDK2, Lublin 2002
  • Tryptyki – Ośrodek Edukacyjno–Muzealny Roztoczańskiego Parku Narodowego, Zwierzyniec, 2006
  • Kilka zbożnych zdjęć
    – Muzeum Botaniczne Instytutu Botaniki UJ, Kraków, 2006
    – Galeria „Jednej Ściany”, Zakrzówek, 2006
    – Kazimierski Ośrodek Kultury, Kazimierz Dolny, 2007
    – Galeria „Pod Palmą”, UMCS, Lublin 2013
  • Kraina łagodności – Muzeum UMCS, Lublin, 2010
  • Drzewa - inne spojrzenie – Galeria „Pod Palmą”, UMCS, Lublin, 2016
  • Różne fotografie podróżne – Hades – Szeroka, Lublin, 2020

Prace prezentowane na wystawie - druk komputerowy na płótnie

Pyłki I, 60x90 cm, 2014
Pyłki II, 60x90 cm, 2014
Pyłki III, 60x90 cm, 2014
Rdza I, 50x65 cm, 2017
Rdza II, 50x50 cm,
Rdza III, 50x65 cm,
Bańki 1, 50x65 cm, 2017
Bańki 2, 50x65 cm, 2017
Powierzchnia wody, 50x75 cm, 2014
Wykwity solne 1, 50x75 cm, 2018
Wykwity solne 2, 50x50 cm, 2018
Wykwity solne 3, 50x50 cm, 2018
Wykwity solne 4, 50x75 cm, 2018
Kora starej morwy, 50x75 cm, 2019
Skała, 50x75 cm, 2017
Korzenie na ścianie wąwozu, 50x50 cm, 2019
Sekundy z życia rzeki I, 50x75 cm, 2009
Sekundy z życia rzeki II, 50x75 cm, 2017
Sekundy z życia rzeki III, 50x75 cm, 2017
Sekundy z życia rzeki IV, 50x75 cm, 2017
Sekundy z życia rzeki V, 50x75 cm, 2017
Brzezina, 50x75 cm, 2012
Pnie drzew zimą, 50x65 cm, 2010
Struktura ściany, 50x75 cm, 2019
Wielkomiejski detal architektoniczny, 50x75 cm, 2019
Faktura piasku, 75x50 cm, 2012
Mammatus, 75x50 cm, 2011
Pielgrzan, 50x50 cm, 2013
Skrzyżowanie, 50x65 cm, 2014

Teksty z katalogu:

Tomasz Młynarczyk, Związek Polskich Artystów Fotografików:

„Nauczeni jesteśmy, aby określać i nadawać nazwy nurtom i kierunkom w fotografii. Do jakich kategorii zaliczyć fotografie Marka Kucharczyka? Z punktu widzenia historii fotografii prawdopodobnie byłaby to abstrakcja, ale ileż w tych pracach inspiracji malarstwem - impresjonizmem, ekspresjonizmem czy grafiką. Poza samym bardzo ciekawym i zaskakującym efektem poszukiwań fotograficznych, ważnym, jak nie najważniejszym jest sam proces tych poszukiwań. Artysta posiadł umiejętność wnikliwej obserwacji otoczenia i interpretacji tematów. Możemy patrzeć na świat w sposób bardzo subiektywny bez względu na miejsce. Autor udowodnił nam ,że przyroda jak i miasto inspirują bardzo podobnie. Prezentowany zestaw jest dowodem na analityczny i intelektualny charakter wystawy. Każda praca jest oddzielnym bytem, inną historią. Razem tworzą obraz wrażliwości artysty.”

Prof. Irena Nawrot-Trzcińska, Wydział Artystyczny UMCS:

 

"Tytułem wstępu

Kiedy w latach 30-tych XX wieku w Stanach Zjednoczonych powstała grupa artystyczna F64, preferująca tzw. fotografię bezpośrednią, nikt nie przypuszczał, że idee przez nią głoszone i przede wszystkim praktyka artystyczna amerykańskich fotografów wywrze tak silny wpływ na kolejne pokolenia pasjonatów zapisu mechanicznego otaczającej rzeczywistości.
Proste, a zarazem wyszukane kompozycyjnie kadry, zatrzymany realizm zobaczonej sytuacji został z powodzeniem przeniesiony na polski grunt. W latach 80-tych ubiegłego wieku swoje chwile artystycznego triumfu święciła polska fotografia elementarna. Kładła ona również nacisk na jak najwierniejszy zapis rzeczywistości filtrowany przez osobisty punkt widzenia autora obrazu. Innymi słowy – zero manipulacji i zabiegów aranżacyjnych plus maksimum własnej ekspresji. Nade wszystko patrzenie, które zapisane w obrazie przenosi energię i wizję twórcy zdjęcia. Zatem – fotografia sama w sobie, fotograficzna esencja, fotograficzne sedno.
Fotografowie budują nową realność poznawczą rzeczywistości poprzez zapis fotograficzny. Tożsamość obrazu jest kształtowana poprzez twórcę fotograficznego obrazu. Istotą zapisu staje się sposób odwzorowywania otaczającej rzeczywistości. Obraz odrywa się od przedstawianego przedmiotu i zaświadcza o samym sobie, istnieje tylko dla samego siebie.

Faktury, struktury i myśli ulotne

Taki tytuł nadał swojej ostatniej wystawie Marek Kucharczyk. Świat wokół stał się dla autora punktem odniesienia dla jego fotograficznej eksploracji. Marek Kucharczyk fotografuje wiele motywów z otaczającej rzeczywistości. Krajobraz, martwa natura, architektura to motywy obecne i równoprawne w jego twórczości. Roślinne pyłki na wodzie, mydlane bańki zasłaniające i zniekształcające widok miasta, zmarszczki wody, wykwity solne, skłębione chmury, wietrzne formy w piasku to jedne z wielu obrazów zarejestrowanych z jego otoczenia.

Autor wprowadza widza w świat chwil krótkich i ulotnych, zobaczonych okiem aparatu fotograficznego i utrwalonych na zawsze. Podobnie jak amerykańscy fotografowie lat 30-tych i polscy fotografowie lat 80-tych XX wieku, również Marek Kucharczyk odwołuje się do tradycji fotograficznego dokumentu, nadając mu autorski charakter i autorską intencję.
Faktura rdzy, struktura łodygi, pnia drzewa, betonu i wody, barwna lub monochromatyczna, widziana w dużym zbliżeniu, powiększona i przeskalowana, ma swój odpowiednik w otaczającej rzeczywistości. Poprzez sposób prezentacji jawi się jako obraz niejednoznaczny i nie do końca zidentyfikowany. Lecz gdy widz odczyta podpis i zrozumie znaczenie owej zjawiskowości zobaczonego obrazu, odnajdzie własną indywidualną satysfakcję.
W nadmiarze naturalistycznych obrazów rzeczywistości prace Marka Kucharczyka są nietypowe i wyjątkowe. Ich zagadkowość odbioru przenosi je w obszar niezwykłości i tajemniczości. Obrazy wyjęte ze swojej dosłowności: pyłki na wodzie, mydlane bańki zasłaniające i zniekształcające widok miasta, zmarszczki wody, wykwity solne, skłębione chmury, wietrzne formy w piasku mają swoje desygnaty w rzeczywistości, przypominają ją i równocześnie dematerializują, czyniąc bytami zawieszonymi pomiędzy przedstawieniem a abstrakcją.

Postscriptum

Ostatnie abstrakcyjne realizacje Marka Kucharczyka dotyczą przestrzeni lasu, a konkretnie – obrazów pni drzew. Owe drzewa zostały zniekształcone przez autora poprzez ruch aparatu fotograficznego i gest ręki samego fotografa. Obrazy te, spontaniczne i pozbawione kontroli, odwołują się tym samym do obrazów abstrakcyjnych. Stają się dosłownie zapisem chwil ulotnych.”

    Aktualności

    Data dodania
    14 września 2020