Wystawa online Ewy Szczęsnej-Sienkiel

Galeria online Akademickiego Centrum Kultury UMCS Chatka Żaka prezentuje wystawę artystki lubelskiej, członkini Związku Polskich Artystów Plastyków – Ewy Szczęsnej-Sienkiel. Wystawa ma charakter jubileuszowy, w ramach Galerii Objazdowej ze ZPAP Okręg Lubelski.

Ewa Szczęsna-Sienkiel - absolwentka Instytutu Wychowania Artystycznego Uniwersytetu Marii Curie Skłodowskiej w Lublinie.

Dyplom w zakresie malarstwa uzyskała  w roku 1985 w pracowni prof. Mieczysława Hermana. Zajmuje się malarstwem sztalugowym i rysunkiem. Brała też udział w realizacjach malarstwa monumentalnego w budowlach sakralnych. Artystka uczestniczyła w wielu konkursach, ogólnopolskich i międzynarodowych plenerach malarskich, aukcjach charytatywnych. W swoim dorobku artystycznym ma kilka wystaw indywidualnych, uczestniczyła też w ponad 40 wystawach zbiorowych w Polsce i za granicą. Mieszka i pracuje w Lublinie. Członek Związku Polskich Artystów Plastyków. Prace artystki znajdują się w zbiorach prywatnych i obiektach sakralnych w kraju i za granicą.

Wybrane wystawy indywidualne:

1985 – Galeria MDK 2 – Lublin

1986 – Galeria Klub Międzynarodowej Prasy i Książki – Chełm

2008 – Galeria Wieża Trynitarska – Lublin

2009 – Galeria ES – Międzyrzec Podlaski

2010 – Galeria DK LSM – Pejzaże i przestrzenie – Lublin

2011 – Galeria BWA – Rzeszów

2013 – Objazdowa Galeria Sztuki ZPAP, DK Ruta – Lublin                                          

Wybrane wystawy zbiorowe:

1990 –„ X siedem”, Galeria Muzeum Okręgowego - Chełm

1997 – Postawy’97, BWA  -  Rzeszów

2003 – „Autograf”, Muzeum Lubelskie - Lublin

2003 – Postawy, BWA – Rzeszów

2006 -  „Nastroje” WDK – Rzeszów

2006 – VIII Jesienny Salon Sztuki, Galeria BWA – Ostrowiec Świętokrzyski

2007 – „Postawy 2007”, BWA – Rzeszów

2008 – „Autograf”, Muzeum Lubelskie – Lublin

2009 – Galeria ES – Wystawa poplenerowa Ogólnopolski Plener Malarski – Międzyrzec Podlaski

2010 – Shade of White - Kurier Plus Gallery – New York - USA

2010 – Muzeum Diecezjalne Dom Długosza – Sandomierz

2014 – Wystawa poplenerowa Łańcut 2013 -  Centrum Kultury – Mielec

2014 – Galeria Zajezdnia – Absolwenci - Lublin

2015 – Galeria Milenium - Inspiracje – Rzeszów

2016 – Międzynarodowe Spotkania ze Sztuką, Galeria MDK „Pod Akacją”

2017 – Lublin inspiruje kobiety, kobiety inspirują Lublin - Centrum Kultury – Lublin

2019 – Muzeum Lubelskie – Unia Sztuk – Unia Artystów – Lublin

...Natura inspiruje i prowokuje każdego artystę do tworzenia.

Ewa w swoim malarstwie utrwala ją i zmienia... w swój indywidualny artystyczny sposób. Dodaje naturze lub... odejmuje, a jej malarstwo emanuje ciszą i spokojem Autorki. Świetne malarstwo, ujmujące istotę malowanego obiektu, poparte doskonałym warsztatem i kolorystyką. Oglądając obrazy Ewy ma się wrażenie dialogu z nią samą...

art. mal. Jolanta Jastrzębska- Jakiel

Ewa Szczęsna-Sienkiel czerpiąc z natury, nie dąży do jej zilustrowania, wypracowała swój język sztuki. Metafizyczną atmosferę płócien buduje z delikatnych kształtów, form i struktur zaczerpniętych z pejzażu. Artystka dąży do syntetycznego uchwycenia tego, co w danej chwili jest dla niej najważniejsze. Jak sama mówi: „Moje obrazy to spontaniczny zapis przeżyć i przemyśleń. Czasem są to zaobserwowane fragmenty krajobrazów, przedmiotów, pewnych zjawisk natury, które ciągle mnie fascynują i zaskakują. Zapisuję w formie malarskiej przeżycia, zapamiętane przestrzenie z podróży, krajobrazy, rozległe horyzonty”.

Światło i przestrzeń to główne elementy budujące atmosferę obrazów malowanych laserunkowo, bardzo delikatnie z dbałością o szczegóły. Patrząc na te pejzaże, możemy odnieść wrażenie, że byliśmy w tamtym miejscu i przyglądaliśmy się źdźbłom trawy i murom budowli, a może nam się to kiedyś tylko przyśniło. To metafizyczne malarstwo rozbudza naszą wyobraźnię i wrażliwość. Kontemplując obrazy Ewy Szczęsnej-Sienkiel, mamy ochotę zatrzymać się i zajrzeć w głąb tych wysublimowanych kompozycji i chociaż na chwilę zapomnieć o prozie dnia codziennego.

Ewa nie stosuje dużych kontrastów walorowych, świadomie ograniczając paletę do kilku kolorów i pokazując w ten sposób bogactwo odcieni danej barwy oraz jej struktury. Kolorystyka płócien oparta jest na zestawieniach barw chłodnych i ciepłych. Zieleniom i błękitom przeciwstawia żółcienie, ugry i brązy. Zostajemy wciągnięci w metafizyczną przestrzeń, w której pojawiają się dodatkowo elementy geometryczne. Te abstrakcyjne formy emanują własnym światłem i energią, potęgując atmosferę jakiejś tajemnicy, czegoś, co się ma wydarzyć, a może się już wydarzyło. Monochromatyczne kompozycje Ewy Szczęsnej-Sienkiel oparte są w dużej mierze na układach horyzontalnych i wertykalnych, dzięki którym mamy wrażenie równowagi i harmonii oraz poczucie wewnętrznego spokoju. Jest to malarstwo dojrzałe, odnoszące się bezpośrednio do naszych zmysłów i wrażliwości. Ewa nie próbuje nas mamić sztuczkami warsztatowymi ani programami artystycznymi, ona po prostu maluje i widać, że sprawia jej to ogromną przyjemność. 

dr hab. Mariusz Drzewiński, prof. UMCS                                                                

Przed kilku laty Ewa Szczęsna-Sienkiel podarowała mi swój skromny katalog z wystawy z lakonicznym zapisem. Odebrałam go jako zachętę do podróży w jej malarstwo, w te zamglone, tajemnicze przestrzenie, które dają mocny impuls dla wyobraźni. Zaciekawiły. Zmusiły mnie do poszukiwań ulotnej granicy pomiędzy płynną, delikatnie rozedrganą plamą a stawianym z rozmysłem znakiem, punktem, kształtem. Coraz intensywniej wyczuwałam świadomość tej gry w jej obrazach. Pozostaje tajemnicą, jakie są interesy ze ŚWIATEM z CZYMŚ/KIMŚ NIEWIADOMYM w tych opuszczonych przestrzeniach, co jest za tą mgłą? Obrazy Ewy mnie urzekły. Wpatruję się w te niedopowiedziane, wszechobecne pejzaże, utrzymane w pastelowej tonacji i odczuwam harmonię, spokój, moc dobra, i ogromną ciekawość, co namaluje jeszcze, i za to JEJ dziękuję.

art. mal. Maria Niedźwiedź-Suchońska

Ewę poznałam ponad 40 lat temu. Łączą nas wspólne studia, młodość, spotkania przypadkowe i te ważniejsze - w jej i Cezarego mieszkaniu, w którym Ewa maluje i krząta się w ujmujący sposób. Cenię ją za jedno i drugie.

Malarstwo Ewy przedstawia iluzyjne, impresyjne, delikatne i subtelne pejzaże. Pod  wieloma warstwami farb malarka wydobywa kształty natury z jej górami, łąkami, dolinami, rozpadlinami, mgłami, oparami wilgoci, przestrzenie nieba i ziemi, cmentarzyska, małą architekturę. Obrazy wydają się krajobrazami nierealnymi, które ocierają się o abstrakcję. Malarstwo Ewy zakrywa światło, jest zmierzchem, jego bardziej zanikaniem niż rozświetlaniem. Światło to staje się emanacją nastroju. To wydaje mi się najbardziej istotne w jej twórczości, w której nie ma przedstawień figuralnych. Jedynie oszczędne formy geometryczne jak kule czy papierowe samoloty pojawiając się sporadycznie przywodzą na myśl ludzkie istnienie. Tworzy to pole do czerpania wrażeń zmysłowych. Obrazy mając swoje źródło w pejzażu, jego obserwacji i swoistej analizie, są wynikiem wyobraźni Ewy. Jej malarstwo powstaje z osobistej potrzeby oraz własnej alienacji, która możliwa jest tylko w skupieniu i ciszy. Tak sobie ją wyobrażam z paletą, płótnem, pędzlem w dłoni w żmudnym poszukiwaniu spokoju, harmonii i specyficznego poetyckiego fluidu, którą promieniuje twórczość Ewy.

Anna Nawrot, Galeria Biała

Kuratorem wystawy jest Krystyna Rudzka-Przychoda, która od 7 lat prowadzi działalność Galerii Objazdowej, prezentując dorobek artystów, członków ZPAP.

Realizacja wystawy dzięki wsparciu Urzędu Miasta Lublin z projektu Dzielnice Miasta, nad stroną online czuwa Mieczysława Goś z Przestrzeni Działań Wizualnych.

    Aktualności