Nasi absolwenci: Konrad Kowalski

Pracuję w Ośrodku „Brama Grodzka – Teatr NN”, samorządowej instytucji kultury, jako specjalista ds. edukacji. Zostałem zaproszony do współpracy w kwietniu 2013 roku i od tamtego czasu opiekuję się stażami, praktykami studenckimi i wolontariatem oraz jestem odpowiedzialny za działania edukacyjne skierowane do młodzieży gimnazjalnej i ponadgimnazjalnej. Jestem odpowiedzialny za projekt „Latarnia Lublin. Portal edukacyjny im. Barbary Koterwas”.
Ponadto pracuję w Bychawskim Centrum Kultury oraz w Fundacji „Sempre a Frente” jako instruktor teatralny.
Moja praca polega na czymś, co moglibyśmy szeroko nazwać „human resources”. Jestem kimś w rodzaju „pracownika pierwszego kontaktu”, do którego trafiają praktykanci lub wolotariusze. Moim zadaniem jest znaleźć dla nich odpowiednie miejsce (dział) w instytucji kultury, aby zgodnie ze swoimi zainteresowaniami i/lub kierunkiem studiów mogli odbyć staż lub praktyki, albo zostać wolontariuszem.
Co roku działam przy organizacji festiwalu „Lubelskie Spotkania Literackie. Miasto Poezji”, gdzie odpowiadam za obsługę wolotariacką oraz program edukacyjny dla szkół gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych, w czym zawierają się: spotkania z poetami, akcje edukacyjne, czytanie poezji, działania animacyjne w szkołach i przestrzeni miasta.
Na co dzień prowadzę rozmowy oraz dokumentację osób, które do nas trafiają. Współpracuję też ze szkołami organizując warsztaty/spacery/spotkania. Większa część mojej pracy to przygotowywanie działań animacyjnych i kulturalnych.

W mojej pracy najbardziej interesujący jest fakt, iż mogę pracować z młodymi ludźmi. To od zawsze było moim motorem napędowym i dawało mi siłę do działania. Dzięki temu, iż w taki sposób mogę realizować się w pracy, czerpię z tego nieukrywaną przyjemność.
Studia kulturozawcze dały mi pewien ogólny wgląd w to, co nazywamy kulturą. Dzięki przedmiotom realizowanym na kulturoznawstwie poznaje się sens i funkcjonowanie zjawisk kulturowych. Szersze obycie kulturalne oraz znajomości i kontakty, które nawiązałem na studiach są również atutem tego kierunku. Co najlepiej wspominam ze studiów? Dwie sprawy. Pierwsza to niecodzienni wykładowcy. Prowadzący zajęcia naprawdę zachęcają do studiowania i sprawiają, że zajęcia są interesujące i niecodzienne. Do tej pory wspomiam ciekawe dyskusje i nietuzinkowe porównania. Drugim wspomnieniem jest na pewno czas wolny, który dają te studia. Dzięki temu oprócz studiowania ma się szansę realizować na polu kultury jako praktyk.

    Aktualności

    Data dodania
    5 listopada 2015