Komentarz ekspercki prezesa Mises Institute w języku polskim - Projekt tłumaczeń tekstów ekonomicznych

W kolejnym artykule z cyklu „Projekt Tłumaczeń Tekstów Ekonomicznych” możemy zapoznać się z opinią prezesa Mises Institute, który wskazuje przyczyny galopującej inflacji i nakreśla jej usytuowanie w aktualnych warunkach ekonomicznych wywołanych przez COVID-19 i wojnę w Ukrainie. Tekst został przetłumaczony przez członkinie Koła Naukowego Studentów Lingwistyki Stosowanej UMCS. Projekt jest realizowany dzięki współpracy studentów z Koła Naukowego Austriackiej Szkoły Ekonomii (Wydział Ekonomiczny) oraz Koła Naukowego Studentów Lingwistyki Stosowanej (Wydział Filologiczny).

Tytuł artykułu: Inflacja - szybka i brutalna

Autor: Jeff Deist

Źródło: mises.org

Nagle wszyscy stali się ekspertami od inflacji. Twój szwagier, twoja lokalna gazeta, a nawet dyletanci z takich wątpliwych czasopism jak Washington Post albo The Atlantic czują się zobowiązani do tłumaczenia naszego aktualnego kłopotliwego położenia.  W sytuacji, gdy inflacja konsumencka wynosi około 8 procent, a stopa rzeczywistej inflacji jest o wiele wyższa, nawet przedstawiciele banków centralnych nie potrafią ukryć przed nami prawdy. Tak więc media muszą wytłumaczyć nam, dlaczego to się dzieje i upewnić się, że będziemy za nasze kłopoty obwiniać tajemniczy mechanizm kapitalizmu. 

Innymi słowy: oto powrót do ekonomii. Covid był ciekawą zmianą tematu, a Ukraina zawładnęła przestrzenią medialną na kilka miesięcy, ale teraz musimy poradzić sobie z gospodarczym wyniszczeniem spowodowanym przez lockdowny oraz dwa lata nieodpowiedzialnej polityki fiskalnej i pieniężnej. Zwykli Amerykanie, tak uparci jak tylko potrafią być, interesują się rosnącymi cenami paliwa i jedzenia bardziej niż klasa polityczna by sobie życzyła. Dlatego naciskają na Nancy Pelosi, aby wytłumaczyła w jaki sposób wydatki rządu mają rzeczywiście wpływać na obniżenie inflacji. Dlatego sięgają po takie pseudoekonomiczne idee jak nowoczesna teoria monetarna w celu znalezienia wyjaśnienia, dlaczego coraz większe federalne wydatki są zawsze antidotum.

Ale co tak naprawdę się dzieje?

Po pierwsze, zastanówmy się nad dwoma covidowymi pakietami pomocowymi,  zatwierdzonymi przez Kongres w 2020 i 2021 roku. Te pakiety „wpompowały” ponad 5 bilionów dolarów bezpośrednio do gospodarki w formie świadczeń dla rządów stanowych, świadczeń dla gospodarstw domowych, zasiłków dla bezrobotnych, pożyczek dla firm, dotacji gotówkowych dla linii lotniczych i niezliczonych innych gałęzi przemysłu, a także wiele dodatkowych środków, które nie miały nic wspólnego z covidem. Te nowe pieniądze zostały wstrzyknięte wprost do krwiobiegu gospodarki, z którą obcujemy na co dzień.

Po drugie, zaburzone zostały łańcuchy dostaw, ponieważ światowi politycy nie przemyśleli swoich decyzji dotyczących lockdownów. Światowa gospodarka, pełna złożonych powiązań, nie posiada przełącznika ON/OFF. Niewykorzystane zasoby i bezczynni pracownicy nie ruszą nagle do działania i nie zaczną produkować towarów i świadczyć usług na żądanie. Ale nasi decydenci polityczni nie mają pojęcia o strukturze produkcji, jej elementach czasowych ani spustoszeniach wynikających z nietrafionych inwestycji, spowodowanych ich polityczną decyzją o zamknięciu przedsiębiorstw.

Po trzecie, covid pozwolił Fed (Systemowi Rezerwy Federalnej – przyp. tłum.) uzasadnić kolejne zastosowanie „nadzwyczajnej” polityki pieniężnej rozpoczętej w marcu 2020 r. W pewnym sensie bankierzy centralni mieli już wtedy ułatwione zadanie, bo prawdziwe kłopoty pojawiły się na horyzoncie już we wrześniu 2019 roku. Rynek repo, który banki komercyjne wykorzystują do krótkoterminowego (overnight) finansowania swojej działalności, nagle się zatrzymał i spowodował gwałtowny wzrost stóp procentowych. Te nagłe wydarzenia w żenujący sposób zmusiły Fed do wstrzyknięcia miliardów dolarów w swój „tradycyjny” (tj. stały) instrument odkupu i kolejną rundę QE (skupu aktywów), nawet po tym, jak Bank Centralny USA obiecał ograniczyć swój bilans, wciąż „rozdęty” skutkami kryzysu z 2007 roku.

Wszystko to wydarzyło się, zanim ktokolwiek z nas usłyszał o wirusie covid. Jesienią ubiegłego roku oczywiste pytanie, które aż prosiło się, by je zadać, brzmiało następująco: jakim cudem po ponad dekadzie agresywnych zakupów aktywów przez Fed (w wyniku których bilans banku centralnego wzrósł z mniej niż 1 biliona dolarów w 2007 roku do ponad 4 bilionów dolarów w 2019 roku) banki komercyjne nadal borykają się z brakiem płynności? Jaki, na litość boską, był sens wydawania tych wszystkich pieniędzy?

Covid usunął w cień wszelkie pytania o rynek repo i uciszył wszystkich krytyków hojności Fed. Wirus musiał zostać pokonany przez Fed, którego głównym narzędziem miała być aktywna polityka pieniężna. Wszedł on więc w hipernapęd, skupując biliony dodatkowych aktywów, dzięki czemu jego bilans wzrósł do prawie 9 bilionów dolarów - tylko w samym 2020 roku do podaży pieniądza M2 zostało wprowadzone prawie 20 procent wszystkich kiedykolwiek wydrukowanych dolarów.

W tym samym roku, pod wpływem lockdownów i kryzysu wywołanego przez obie partie, Kongres zdołał wydać prawie dwa razy tyle, ile Departament Skarbu Stanów Zjednoczonych zebrał z podatków (3,4 biliona dolarów wpływów w porównaniu z 6,5 bilionami dolarów wydatków). Jak to jest możliwe? Biorąc pod uwagę historycznie niską rentowność długu skarbowego (znacznie poniżej realnej inflacji) oraz niewiarygodną i nieodwracalną rozrzutność rządu USA, dlaczego jakakolwiek rozumna istota miałaby nadal pożyczać pieniądze Wujkowi Samowi? Dlaczego ktokolwiek miałby pomagać Kongresowi w kontynuowaniu jego polityki poprzez finansowanie rządowych obligacji? Po co pożyczać Ameryce pieniądze?

Odpowiedź jest złożona. Dotyczy ona zarówno statusu dolara jako światowej waluty rezerwowej, jak i funduszy emerytalnych oraz państwowych funduszy majątkowych na całym świecie, które na mocy statutu muszą posiadać Skarbowe papiery wartościowe Stanów Zjednoczonych, a nawet względnej potęgi amerykańskich sił zbrojnych. Pytanie ma więc charakter zarówno geopolityczny, jak i ekonomiczny. Krótko mówiąc, świat wie, że Fed zawsze będzie gotowy do zakupu amerykańskiego długu, gdy apetyt na niego osłabnie. Prawdziwym zadaniem Fedu jest wspieranie deficytu budżetowego Kongresu, pobudzanie rynków akcji i ciągłe dokapitalizowanie banków komercyjnych.

Jak zakończyć inflację? Tylko poprzez konieczną i bolesną recesję lub ekonomiczną depresję. Kongres musi ograniczyć wydatki, Fed musi zaprzestać skupu aktywów i przestać manipulować stopami procentowymi, a spłacenie istniejącego zadłużenia USA musi stać się prawnie wymagalne i zostać wycofane z bilansu Fedu. Powinniśmy zmusić Rząd Federalny USA do sprzedaży aktywów, zwłaszcza ziemi, aby spłacić zobowiązania rządu i sfinansować przyszłe świadczenia z tytułu Social Security i Medicare. A w razie potrzeby, rząd powinien być zmuszony do zaniechania płatności lub powinien zastosować redukcję zadłużenia wobec inwestorów obligacji skarbowych, którzy przecież podjęli ryzyko jak każdy inny inwestor.

Jeśli to wszystko wydaje się politycznie niemożliwe, to znaczy, że rozumiecie, jak bardzo niepoważna jest dzisiejsza polityka.


 Projekt Tłumaczeń Tekstów Ekonomicznych 2022

Studenci wybierają teksty publikowane na portalach mises.org i fee.org, które są prowadzone przez Mises Institute oraz Foundation for Economic Education – jedne z najbardziej wpływowych ekonomicznych think-tanków w USA. Następnie wskazany tekst przechodzi przez proces tłumaczenia i redakcji, by na końcu zostać opublikowany na stronie UMCS (zakładka „Nauka na UMCS”).

Dzięki temu studenci zyskują dodatkową możliwość rozwoju oraz poszerzania swoich zainteresowań. Nabywają także umiejętności w zrozumieniu i odpowiedniej interpretacji treści w języku angielskim. Do szerokiej tematyki publikowanych tekstów zaliczyć można m.in.: rynek surowców, bezpieczeństwo energetyczne, rynki finansowe, gospodarkę globalną, bankowość, cykle koniunkturalne czy inflację.

Dobór tekstu: Aleksandra Czyrek z Koła Naukowego Austriackiej Szkoły Ekonomii UMCS

Tłumaczenie: Marta Czajka, Marcjanna Malicka, Sara Baran z Koła Naukowego Studentów Lingwistyki Stosowanej UMCS

Koordynatorzy projektu: dr Łukasz Jasiński, dr Agnieszka Potyrańska

 

Zdjęcie przedstawia logo Koła Naukowego Austriackiej Szkoły Ekonomii UMCSZdjęcie przedstawia logotyp Katedry Lingwistyki Stosowanej UMCS

Fot. Wilfried Pohnke

    Wszystkie aktualności