Q&A

Webinar 2: Prowadzący: Malwina Faliszewska, Kobieta w biznesie - budowanie kariery, 9 marca 2021r.

 

1. W jaki sposób w obecnych czasach (pandemii i ograniczonych kontaktów) można skutecznie budować sieć kontaktów?

Warto brać udział na przykład w szkoleniach, webinarach (płatnych i bezpłatnych) z interesującej nas tematyki - w takich, gdzie możliwe jest poznawanie innych ludzi, np. w breakout roomach lub gdzie uczestnicy mogą się swobodnie wypowiadać i mamy szansę się usłyszeć, a nawet zobaczyć. Jest to oczywiście teraz utrudnione, ale nie jest to niemożliwe.

Można przyłączyć się do grup tematycznych, mastermin'ów, itp. w interesujących nas dziedzinach. Także w miejscu pracy możemy umawiać się na wirtualne kawy i spotkania, aby po prostu kogoś bliżej poznać. Dziś bardziej niż kiedykolwiek potrzebujemy kontaktu z innymi.

 

2. Na co należy  uważać - zwracać szczególną uwagę, planując "przebranżowienie"? Tak naprawdę jest to budowanie swojej pozycji od nowa, w tym też sieci kontaktów. Czy warto? I co, jeżeli nie wyjdzie?

Przede wszystkim zwróciłabym uwagę na to, aby wybrać obszar, który Cię interesuje i da szansę na wykorzystywanie swoich mocnych stron. Nie polecam wybierania branży tylko dlatego, że jest "opłacalna", albo przyszłościowa, jeśli zupełnie nie rezonuje z Tobą. Warto jednak zwrócić uwagę na potencjał tej branży.  Można zacząć od zapoznania ludzi ze środowiska w nowej branży, tak aby z pierwszej ręki dowiedzieć się dokładnie na czym będzie polegała twoja praca czy nowe obowiązki. Dzięki posiadaniu kontaktów osób z nowej branży masz też szansę, aby zyskać informacje na przykład o nowych ofertach pracy ale także o tym, czego konkretnie potrzebujesz się nauczyć, jakie kompetencje rozwinąć, aby działać z sukcesem.

Poszukałabym opcji sprawdzenia się nawet na praktykach, czy w formie bezpłatnych mniejszych zleceń.

Według mnie warto, bo w dzisiejszym świecie będzie to czymś normalnym, że co 5-7 lat będziemy musieli zmieniać zawód. Wiele zawodów zaniknie, tutaj szczególnie polecam myśleć już dziś o swojej przyszłości. Patrzmy na kompetencje, a nie na konkretne obowiązki. Polecam więcej o tym w mojej książce Sięgaj po więcej i rób karierę w zgodzie ze sobą.

O kompetencjach przyszłości i rozwoju nowych technologii polecam słuchanie Digi Talks Jowity Michalskiej z Digital University.

Zapraszam do słuchania moich podcastów Sięgaj po więcej na Spotify lub Apple Podcasts – dużo rozmawiam właśnie o rozwoju kariery i zmianach zawodów.Ostatni z Olgą Kozierowską był właśnie o ciągłym życiowym zmienianiu ról i obszarów o wchodzeniu na szczyt, schodzeniu i zaczynaniu od nowa https://siegajpowiecej.com/7-rozmowa-z-olga-kozierowska/.

Czy da się wówczas odbudować tzw. spalone mosty? Trzeba działać tak, by mostów za sobą nie palić. To podstawa. Zmiana branży nie powinna nikogo urazić. Warto też wytłumaczyć z jakiego powodu chcemy spróbować nowych wyzwań – mamy do tego prawo.

 

3. Co sądzi Pani na temat ofert biznesu online? Bardzo często zauważalne są takie oferty.

Uważam, że to przyszłość – wiele osób działa z sukcesem w sieci. Polecam kursy na ten temat Joanny Ceplin, ale też i innych osób. Biznes online często daje nam przewagę, kiedy stacjonarnie nie mamy możliwości funkcjonować jak np. teraz w pandemii.

 

4. Czy istnieje lista talentów przydatnych w biznesie, którą już ktoś sporządził czy jest to raczej intuicyjne?

Wszystkie talenty są przydatne w biznesie. Te, które zdefiniował Instytut Gallupa powstały na podstawie przebadania właśnie ludzi biznesu. Najważniejsze to znać swoje talenty i umieć je produktywnie wykorzystać.

 

5. Mam talent A, B i C i co teraz? Jaki następny krok?

Uświadomienie sobie, czy te talenty mają szansę być wykorzystywane w obszarze, w którym aktualnie pracuję. A jeśli jeszcze nie pracuję to warto zastanowić się jak najlepiej je spożytkować. Jeśli mam talent komunikatywność to mogę zarówno świetnie wykładać, ale też być trenerką, a może będę znakomitą dziennikarką. Talenty pokazują nam sposób w jaki wykonujemy różnego rodzaju wyzwania i to, na czym budujemy nasza przewagę. Nasza praca i sukces to wypadkowa bardzo wielu czynników, nie tylko talentów, ale naszego doświadczenia, wiedzy, pracowitości, poziomu determinacji i innych czynników. To, że ktoś ma długie nogi i silne mięśnie nie daje gwarancji, że zdobędzie pierwsze miejsce w maratonie.

Instytut Gallupa nie definiuje listy konkretnych talentów przypisanych do zawodów. Można być świetnym handlowcem pracując w oparciu o relacyjność i zindywidualizowane podejście, a można też być świetnym handlowcem, którego napędza do działania rywalizacja z innymi, stawianie przed sobą nowych wyzwań sprzedażowych czy też dzięki byciu znakomitym rozmówcą czy prezenterem.

 

6. Czy wykształcenie wyższe, według Pani, w dzisiejszych czasach jest niezbędne dla budowania kariery?

Uważam, że nie. Ale także uważam, że warto mieć wyższe wykształcenie, bo poszerza nasze horyzonty i daje też możliwość pogłębiania wiedzy w konkretnych dziedzinach, które nas interesują.

 

7. Co warto umieszczać na takim swoim profilu (tj. LinkedIn)?

Warto podsumować swoje doświadczenia, kluczowe kompetencje, umiejętności, mocne strony.

 

8. Czy są jakieś sprawdzone sposoby na to, aby dobrze wypaść na rozmowie rekrutacyjnej? Aktualnie szukam pracy i zastanawiam się czy nie robię czegoś nie tak?

To szeroki temat i na pewno na wielu stronach można przeczytać porady na ten temat. Trudno odpowiedzieć tak bardzo ogólnie, co może być nie tak, bo może być bardzo wiele i może chodzić o nasze nastawienie, sposób mówienia o sobie lub o poprzednim pracodawcy, brak pewności siebie a z drugiej strony np. arogancja. Z takich podstaw to na pewno:

  • trzeba umieć odpowiedzieć na pytanie z jakiego powodu chcesz zmienić pracę, co konkretnie zainteresowało Cię w ofercie pracy, że zdecydowałaś/eś się aplikować,
  • warto umieć mówić o sobie dobrze i potrafić przedstawić konkretnie jak Twoje dotychczasowe doświadczenia mogą mieć związek z przyszłymi zadaniami,
  • nigdy nie wolno mówić źle o swoim obecnym lub byłym pracodawcy,
  • warto wcześniej wyszukać informacje o firmie, do której aplikujesz,
  • punktualność, adekwatny strój.

 

9. Jak efektywnie negocjować wynagrodzenie?

Na ten temat nagrałam film na YouTube, który niebawem się ukaże na moim kanale.

Polecam zapoznać się z krótkim materiałem 10 sposobów na skuteczne rozmowy o pieniądzach do pobrania tutaj:  https://siegajpowiecej.com/zapis-na-newsletter/?fbclid=IwAR0jqHgAdOGwXCZiHrKNHlxNhV6y32ONaCJMaNE89wL_0d7xRIZ6kRG-Tl

Warto czytać raporty płacowe, sprawdzać stawki rynkowe, rozmawiać o poziomach wynagrodzenia w branżach, firmach – trzeba być na bieżąco. Warto mieć określoną swoją idealną stawkę oraz stawkę poniżej, której nie chcesz na pewno zejść, poniżej której będziesz czuć, że jesteś niedopłacana.

Pamiętaj, aby przedstawić korzyści, które możesz wnieść dzięki swojej pracy – może będzie to wzrost satysfakcji klientów, a może oszczędności, przyspieszenie procesów, a może konkretna wiedza czy kompetencje, których brakowało do tej pory, albo są niezbędne i kluczowe.

Nie wolno używać w negocjacjach pensji argumentów w stylu: Mam wyższą ratę kredytu, podrożały bilety komunikacji miejskiej, potrzebuję zebrać pieniądze na wkład własny itp. Pracodawca płaci Ci za kompetencje i czas – nie rozwiązuje naszych osobistych problemów.

 

10. Jak zacząć budować sieć kontaktów? Jak się do tego zabrać, od czego zacząć?

Od otwartości i zastanowienia się co mogę zrobić dla innych. Po spotkaniach warto wysłać krótkiego maila, czy wiadomość LinkedIn, aby pozostać w kontakcie. Warto zastanowić się, co sprawia, że ja chcę pozostać z kimś w kontakcie czy kontynuować znajomość i spróbować wykorzystać tę wiedzę w drugą stronę – tam gdzie nam zależy na pozostaniu w relacji.

Trzeba próbować i otwierać się na nowe znajomości.

 

11. Czy spotkała się Pani podczas swojej kariery z określeniami typu "kobiety są statystycznie głupsze od mężczyzn" (lub w ogóle z tak bez podstawnymi i negatywnymi komentarzami) i jeśli tak, jak Pani zareagowała?

Nigdy  nie spotkałam się z takim stwierdzeniem. Od takich organizacji  i miejsc byłabym najdalej. Tego typu zachowania i komentarze warto zgłaszać do działów etyki lub innych jednostek w firmie lub na uczelni.

 

 

Webinar 3: Prowadzący: Jacek Gnyś, Źródła finansowania i aspekty prawne, 11 marca 2021r.

1. Czy obcokrajowiec, student studiów doktoranckich może założyć jednoosobową działalność gospodarczą? Jeżeli tak, to czy można to zrobić przez wspomniany formularz elektroniczny do rejestracji?

Jeśli spełniasz któryś z niżej wymienionych warunków, to obowiązują Cię takie same zasady jak obywateli polskich i możesz zarejestrować działalność, tak jak obywatel Polski:

1. jesteś obywatelem państwa członkowskiego Unii Europejskiej albo Europejskiego Obszaru Gospodarczego

2. jesteś obywatelem innego państwa i posiadasz m.in:

  • zezwolenie na pobyt stały,
  • zezwolenie na pobyt rezydenta długoterminowego Unii Europejskiej,
  • zezwolenie na pobyt czasowy udzielony w związku m.in. z połączeniem z rodziną legalnie przebywającą w Polsce, kształceniem się na studiach,
  • status uchodźcy,
  • ochronę uzupełniającą,
  • zgodę na pobyt ze względów humanitarnych lub zgodę na pobyt tolerowany,
  • zezwolenie na pobyt czasowy i pozostają w związku małżeńskim zawartym z obywatelem polskim zamieszkałym na terytorium Polski,
  • zezwolenie na pobyt czasowy w celu wykonywania działalności gospodarczej, udzielone ze względu na kontynuowanie prowadzonej już działalności gospodarczej na podstawie wpisu do Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej,
  • ochronę czasową w Polsce,
  • ważną Kartę Polaka.

Działalność jednoosobowa (samozatrudnienie):

  • jest najprostszą formą prowadzania działalności,
  • jest przeznaczona dla osób fizycznych,
  • rejestrowana w CEIDG (można ją zarejestrować online),
  • nie wymaga minimalnego kapitału,
  • księgowość zależy od formy opodatkowania; przy opodatkowaniu na zasadach ogólnych można prowadzić uproszczoną księgowość (Książka przychodów i rozchodów), jeśli w minionym roku przychody nie przekroczyły kwoty 2 000 000 euro. Przy ryczałcie wymagana jest ewidencja ryczałtu. Przy karcie podatkowej nie ma obowiązku prowadzenia księgowości.
  • przedsiębiorca odpowiada całym swoim majątkiem za zobowiązania powstałe w wyniku prowadzenia działalności,
  • firma (nazwa) przedsiębiorcy podana w CEIDG musi zawierać co najmniej imię i nazwisko wnioskodawcy – np. Jan Kowalski. Możliwe jest dodanie do firmy innych elementów, np. określających profil działalności,
  • przedsiębiorca ma wyłączne prawo do reprezentowania swojej działalności,
  • przedsiębiorca jest podatnikiem PIT,
  • przedsiębiorca może być podatnikiem VAT.

Ograniczenia co do formy mogą wynikać również z zakresu prowadzonej działalności. Dla niektórych rodzajów działalności prawo nie przewiduje rejestracji w CEIDG – przedsiębiorca musi zarejestrować spółkę w KRS.

Nie wiesz, czy wybrany przez ciebie rodzaj działalności podlega dodatkowym wymogom, sprawdź to, wykorzystując wyszukiwarkę kodów PKD.

Firmę jednoosobową rejestruje się poprzez stronę Centralnej Ewidencji Informacji Działalności Gospodarczej.
 

2. VAT w leasingu

Leasing operacyjny jest usługą objętą 23% stawką. Podatek naliczany jest do każdej opłaty leasingowej (czynsz oraz raty) i podlega w całości odliczeniu przez leasingobiorcę. Wyjątkiem są pojazdy osobowe użytkowane służbowo i prywatnie, które podlegają ograniczeniom w odliczeniach VAT (50%).

Z kolei w przypadku leasingu finansowego podatek VAT należy zapłacić od całości transakcji już na jej początku. Nie będzie to zatem VAT naliczony tylko od czynszu inicjalnego, ale od wszystkich płatności w całym okresie leasingu - z góry.

 

3. Czy osoba prowadząca jednoosobową działalność może jednocześnie pracować na umowę o pracę w innym miejscu?

W przypadku zdecydowania się na podjęcie działalności gospodarczej przy jednoczesnym zatrudnieniu w ramach stosunku pracy, działalność takowa nie może być konkurencyjną względem profilu działalności pracodawcy (stanowić to może podstawę do rozwiązania umowy przez pracodawcę z winy pracownika).

Należy się również upewnić czy w umowie o pracę nie została zawarta klauzula o szerszym zakazie konkurencji, której naruszenie także mogłoby stanowić podstawę do rozwiązania umowy przez pracodawcę z winy pracownika.

„Przedsiębiorca etatowy” nie może wykorzystywać swojej pozycji do prowadzenia własnej działalności gospodarczej oraz załatwiać spraw firmy w godzinach pracy u pracodawcy.

Co do zasady nie istnieje obowiązek informowania pracodawcy o podjęciu działalności gospodarczej, jednakże co innego może być zastrzeżone w regulaminie pracy lub w samej umowie o pracę (np.: urzędnicy administracji państwowej i samorządowej muszą uzyskać zgodę od pracodawcy).

 

4. Czy opłaca się inwestować w Franchising?

Nie ma na to jednoznacznej odpowiedzi na tak sformułowane pytanie. Zależy to bowiem od bardzo wielu czynników m.in. takich jak: lokalizacja, koszty pakietu, konkurencja, itd.

Franchising jest formą umownej współpracy pomiędzy prawnie niezależnymi przedsiębiorcami, przy czym z jednej strony występuje organizator sieci franchise-dawca, z drugiej zaś jeden lub wielu beneficjentów nazywany franchise-biorcą.

Biorąc pod uwagę szersze ujęcie franchisingu można nadmienić, iż jest to zorganizowany w układzie pionowym system zbytu. Powstaje on na bazie długotrwałego stosunku zobowiązaniowego prawnie niezależnych podmiotów. System ten występuje na rynku jako jedność i charakteryzuje się podziałem pracy w programie zadań pomiędzy partnerami, jak również systemem kontroli i wskazówek w odniesieniu do charakterystycznego dla sieci postępowania. Program zadań organizatora sieci stanowi tzw. pakiet franchisingowy. Obejmuje on koncepcję zaopatrzenia, zbytu i organizacji, prawo używania dóbr chronionych prawami wyłącznymi, szkolenie franchis-biorcy, zobowiązanie organizatora do stałego aktywnego wspierania partnera w celu dalszego rozwijania owych koncepcji. Beneficjent działa we własnym imieniu i na własny rachunek: ma on prawo i obowiązek stosowania za wynagrodzeniem pakietu franchisingowego. Jako swój wkład świadczy on pracę, kapitał i informacje.

Podstawowym elementem franchisingu jest umowa, która reguluje stosunki między dwoma stronami, w tym także kontrolę wykorzystania przydzielonego zezwolenia. Przez umowę franchisingu przedsiębiorca stosujący franchising (beneficjent, dawca franchisingu) zobowiązuje się do udostępnienia podmiotowi korzystającemu z franchisingu (beneficjariuszowi, biorcy franchisingu) przez czas oznaczony lub nie określony, z oznaczeniem jego firmy, godła, emblematu, symboli, patentów, wynalazków, znaków towarowych, wzorów użytkowych i zdobniczych, know-how, koncepcji i techniki prowadzenia określonej działalności gospodarczej z zachowaniem stosowanego przez niego zewnętrznego i wewnętrznego wyposażenia pomieszczeń oraz do udzielenia mu stosownej pomocy, zaś beneficjariusz zobowiązuje się do prowadzenia wskazanej działalności gospodarczej połączonej z wykorzystaniem udostępnionych mu praw, doświadczeń i tajemnic zawodowych oraz do zapłaty uzgodnionego wynagrodzenia.

Ważnym elementem przy opisie franchisingu jest fakt, że Franchisingobiorca w początkowych fazach rozpoczęcia współpracy z franchisingodawcą korzysta z jego pomocy przy następujących kwestiach:

  • wyborze lokalizacji,
  • przygotowaniu planu tworzenia firmy,
  • uzyskaniu kredytów oraz pożyczek na cele gospodarcze oraz inwestycyjne,
  • szkoleniu personelu,
  • zakupie wyposażenia,
  • podejmowaniu decyzji inwestycyjnych.

Zasadniczą ideą franchisingu jest wyjątkowość pomysłu, na którym opiera swoje funkcjonowanie firma macierzysta. Franchising stanowi atrakcyjną, alternatywną formę finansowania przedsięwzięć, zwłaszcza w sektorze małych przedsiębiorstw. Jednak za jego zasadniczy mankament można uznać ograniczenie swobody działania oraz obowiązek wnoszenia wysokiego wpisowego i opłat franchisingowych.

 

5. Co to jest mezzanine?

Mezzanine finance jest dedykowane dla przedsiębiorstw, które mają już historię działalności, kształtowanie się przepływów pieniężnych, gdzie ryzyko jest zdecydowanie mniejsze niż w biznesie w początkowym etapie wzrostu. Jest to źródło finansowania przedsiębiorstw, które jest alternatywą względem tradycyjnych źródeł finansowania, niedostępnych przed przedsiębiorstwa z uwagi na brak odpowiedniej zdolności kredytowej.

 

6. Czy przy obecnym obostrzeniu przepisów i nieprzyjaznym klimacie podatkowo-skarbowym rozsądne jest samodzielne prowadzenie księgowości?

Pytanie to można odnieść do szerszego kontekstu, mianowicie, czy w tak niekorzystnej sytuacji społeczno – gospodarczej w ogóle warto decydować się ma założenie firmy?

Jeżeli już ktoś podejmuje taką decyzję, to należy przyjąć założenie, że ma świadomość ciążących na nim obowiązków i ma chociaż podstawową wiedzę na temat tego jak zarządzać własną firmą, również w zakresie prowadzenia księgowości.

Prowadzenie księgowości firmy w przypadku jednoosobowej działalności gospodarczej nie jest wielkim wyzwaniem pod warunkiem, że posiada się podstawową wiedzę księgową, czas oraz samodyscyplinę, aby wypełniać samodzielnie wszystkie obowiązki z tym związane. Przedsiębiorca prowadzący księgowość jednoosobowej działalności gospodarczej powinien posiadać odpowiedni program komputerowy do księgowości, który umożliwi mu wywiązywanie się z obowiązków księgowych.

Przedsiębiorcy mają duży wybór programów, od darmowego Płatnika 2.0, po komercyjne programy i aplikacje webowe, które opłacane są abonamentowo. Jest to jedna z najlepszych opcji – niski koszt w połączeniu z dużymi możliwościami, takimi jak prowadzenie magazynu, KPiR oraz kadr sprawia, że warto się zastanowić nad tym rozwiązaniem.

Współpraca z biurem rachunkowym to dodatkowe koszty dla firmy. Ceny uzależnione są m.in. od formy prowadzenia działalności gospodarczej, ilości generowanych dokumentów oraz liczby pracowników, etc.

 

7. Na jaką pomoc może liczyć przedsiębiorca, który jutro rusza z jednoosobową działalnością gospodarczą?

Oferta dla osób zamierzających założyć działalność gospodarczą jest szeroka. Na rynku dostępne są zarówno dotacje, pożyczki, ale także inne sposoby pozyskania kapitału na własny biznes. Dużo zależy od specyfiki biznesu, który jest planowany, potrzeb finansowych, ale także preferencji samego pomysłodawcy. Przykładowe formy wsparcia:

  • ponad 30 tys. zł bezzwrotnej dotacji z Urzędu Pracy, jednym z najpopularniejszych programów wsparcia osób przedsiębiorczych są dotacje z urzędu pracy na założenie firmy. O bezzwrotne wsparcie na rozwinięcie własnego biznesu mogą się ubiegać osoby zarejestrowane jako bezrobotne w urzędzie pracy. W ubiegłym roku maksymalna kwota, o którą mogli wnioskować przyszli przedsiębiorcy wynosiła 31 191,98 zł.
  • ponad 100 tys. zł na start w biznesie -  program „Pierwszy biznes – wsparcie w starcie”. Inicjatywa realizowana jest wspólnie przez Bank Gospodarstwa Krajowego oraz Ministerstwo Rozwoju, Pracy i Technologii. Program umożliwia pozyskanie atrakcyjnie oprocentowanej pożyczki na rozpoczęcie działalności. Pożyczkę należy spłacić w ciągu maksymalnie 7 lat. Istnieje możliwość uzyskania także karencji w spłacie otrzymanych środków. Oprocentowanie wsparcia jest bardzo atrakcyjne. W roku 2021 na pożyczki przeznaczona jest pula 50 mln zł.
  • 250 tys. zł dotacji na start-upu - innowacyjne projekty mają szansę pozyskania nawet 250 tys. zł bezzwrotnego wsparcia w ramach inicjatywy ScaleUp. Jest to inicjatywa dla startupów, które pod okiem dużych firm oraz inwestorów b uczestniczą w programach akceleracyjnych. Silny nacisk położony jest właśnie na współpracę autora pomysłu z dużym podmiotem, z którym można wypracować synergie i najlepsze rynkowe rozwiązania. Koncepcja zakłada udzielenie wybranym startupom zarówno wsparcia finansowego, jak i dostęp do mentorów, którzy będą się dzielić wiedzą ze wszystkich dziedzin niezbędnych przy prowadzeniu biznesu. Pojedynczy projekt może uzyskać dotację w kwocie 250 tys. zł. Poszukiwane są przede wszystkim spółki z takich obszarów jak: Internet, biotechnologia, energetyka, chemia, robotyka.
  • dotacja i 1600 zł wypłacane co miesiąc - w całej Polsce odbywają się także lokalne inicjatywy skierowane do osób myślących o założeniu własnej firmy. Jednym z takich programów jest konkurs „Grant na start” realizowany przez Łódzką Agencję Rozwoju Regionalnego. W jego ramach osoba bezrobotna może pozyskać 23 050 zł jednorazowej dotacji oraz wsparcie pomostowe w kwocie 1600 zł wypłacane co miesiąc przez okres jednego roku. Świadczenie pomostowe beneficjent programu może przeznaczyć na bieżące wydatki typu zapłatę składek ZUS, ale też czynszu za lokal itp. Osoby zainteresowane podobnymi programami w swoich województwach powinny kontaktować się z lokalnymi urzędami wojewódzkimi oraz marszałkowskimi właściwymi dla danego województwa.

 

8. Czy nieświadome popełnienie  błędu przy korzystaniu z pomocy finansowej może skutkować koniecznością zwrotu uzyskanego wsparcia?

Katalog okoliczności, w których beneficjent jest co do zasady zobowiązany do zwrotu pobranego  dofinansowania zawiera art. 207 ust. 1 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 roku o finansach publicznych. Obowiązek taki powstanie jeżeli otrzymane środki będą: wykorzystane niezgodnie z przeznaczeniem; wykorzystane z naruszeniem procedur, o których mowa w art. 184 UFP; lub zostały pobranie nienależnie lub w nadmiernej wysokości. Największe ryzyko dla beneficjentów wynika z drugiej z przytoczonych przesłanek tj. naruszenia procedur określonych w umowie międzynarodowej lub innych procedur obowiązujących przy wykorzystaniu środków unijnych. W praktyce najistotniejszą rolę odgrywa umowa zawarta pomiędzy beneficjentem i właściwą instytucją, na podstawie której doszło do wypłaty środków. Co do zasady naruszenie jakiegokolwiek postanowienia takiej umowy może zostać zakwalifikowane jako naruszenie obowiązujących procedur.

 

9. Gdy planujemy sprzedaż zagraniczną, to lepiej zarejestrować działalność w Polsce, czy w kraju docelowym?

Wszystko zależy od tego jaką działalność zamierzamy prowadzić oraz od przepisów obowiązujących w kraju docelowym, nie ma jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie.

Polska jest członkiem Unii Europejskiej, dzięki czemu polscy przedsiębiorcy mają możliwość założenia działalności gospodarczej w innym kraju UE na takiej samej zasadzie jak jego obywatele. Oprócz tego istnieje również możliwość świadczenia usług w innym kraju UE bez konieczności rejestracji w nim działalności. Jeżeli działalność gospodarcza prowadzona na terenie UE wymaga kwalifikacji, przedsiębiorca może potwierdzić kwalifikacje nabyte w innym kraju UE. Uprawnienia te wynikają z unijnej swobody przedsiębiorczości, uregulowanej w Traktacie o funkcjonowaniu Unii Europejskiej (art. 49-55 TFUE), zgodnie z którym osoby fizyczne i prawne mają prawo wyboru miejsca oraz formy działalności gospodarczej w ramach Unii Europejskiej.

W przypadku krajów spoza Unii Europejskiej kwestie rejestracji działalności regulowanie są określonymi przepisami danego kraju. 

 

 

Webinar 4: Prowadzący: Katarzyna Kapłon, Projekty B+R - przygotowanie do pisania projektów, 16 marca 2021r.

 

1. Co może być kamieniem milowym w humanistyce? Jakimi wskaźnikami można go mierzyć?

Należy pamiętać, że kamienie milowe w projektach dotyczących wyłącznie dziedzin humanistycznych różnią się od tych, jakie występują w projektach, których rezultatem są nowe technologie lub/i wynalazki. Wyników prac humanistycznych nie da się bowiem opisać parametrami typowymi dla dziedzin nauk przyrodniczych lub technicznych. Stąd też, kamieniami milowymi w humanistyce będą mogły być np. kwerenda w oparciu o zasoby co najmniej 10 zbiorów, inwentaryzacja – spis z natury, przeprowadzenie 100 wywiadów z przedstawicielami danej grupy, itd.

 

2. Presja czasu dla podnoszenia stanu TRL z punktu widzenia patentowania - procedura bywa długa i może blokować przechodzenie na wyższy TRL - jak ująć ten problem w harmonogramie? 

To prawda, że procedura patentowa jest długa (od momentu złożenia wniosku do uzyskania patentu mija około 2-3 lat). Należy jednak pamiętać, że po pierwsze opatentować można technologię zweryfikowaną, czyli działającą, a taką pewność uzyskujemy w okolicy TRL 5, kiedy nasz wysiłki będą skupiać się na optymalizacji i skalowaniu rozwiązania. W harmonogramie więc należałoby ująć przygotowanie (badanie czystości patentowej, ekspertyzy, konsultacje itd.) i złożenie wniosku o patent jako etap pracy (zadanie).

 

3.    Jakie narzędzia można wykorzystać do szacowania ryzyka?

Najdoskonalszym narzędziem do szacowania (a wcześniej identyfikacji) ryzyka jest statystyka i doświadczenie. Zagrożenia najpierw należy zidentyfikować, a następie ocenić prawdopodobieństwa wystąpienia danego zagrożenia i ocenić jak duży wpływ będzie miało zmaterializowanie się danego ryzyka na nasz projekt.

Identyfikować możliwe zagrożenia należy przede wszystkim w obszarach: administracji, kadry, technologii, prawa i finansów.

 

4. Jakie są największe błędy podczas pisania projektów?

Najczęstszym błędem jest brak dobrze sformułowanego celu projektu (po co coś robimy) i sprecyzowanego rezultatu (co chcemy stworzyć). W następstwie tego często pojawiają się trudności z określeniem zakresu projektu i zestawu zadań, jakie należy wykonać, aby osiągnąć cel.

 

Webinar 7: Prowadzący: Izabela Rudzińska, Success story – blaski i cienie prowadzenia biznesu, 25 marca 2021 r.

 

1. Jak poradzić sobie z upadającą firmą / bądź założeniem firmy w obecnej sytuacji pandemii COVID-19?

Zacznijmy od założenia firmy. Zawsze musimy uwzględniać uwarunkowania zewnętrzne, gdyż decyzje podejmujemy w szerszym kontekście społecznym, politycznym etc. Sytuacja pandemii, choć wzbudza wiele emocji i niesie swoiste zagrożenia, daje też szanse, na których warto się skupić rozpoczynając działalność. Założenie firmy wiąże się z posiadaniem pomysłu odpowiadającego zmianom potrzeb rynkowych w danym czasie oraz dostępem do umożliwiających realizację tego pomysłu zasobów w postaci pieniędzy, technologii, wiedzy, kompetencji, ludzi. Każda branża ma swoją specyfikę, którą musimy znać, by wiedzieć, do jakiego klienta się zwracamy i czego ten klient poszukuje i będzie poszukiwał w przyszłości. W praktyce niezbędne jest też wstępne przyspieszenie, zwane potocznie zapałem, pasją lub motywacją. W uproszczeniu oznacza ono energię przedsiębiorcy, by rozpocząć działalność. Potrzebna jest także znajomość siebie na tyle, by wiedzieć, co daje nam radość, co napełni sensem nasze życie, co będziemy chcieli robić, także w przyszłości. Świadomość ta jest o tyle ważna, że kiedy przyjdą trudności będziemy mieć siłę na to, by sobie z nimi poradzić. Według mnie, sytuacja pandemii daje nam więcej czasu na przemyślenie pomysłu, na czytanie odpowiedniej literatury, oglądanie podcastów, na analizę rynku, na uświadomienie sobie, co chcielibyśmy zrobić z resztą naszego życia, jak chcemy realizować siebie poprzez pracę. Daje nam szanse, żeby się lepiej przygotować. Potrzebujemy narzucić sobie dyscyplinę, by czas nie przeciekał nam przez palce. W pandemii wiele osób narzeka na monotonię, że jeden dzień jest podobny do drugiego, a nasz mózg, podobnie jak ciało, potrzebuje odpowiedniej stymulacji, żeby być fit. Potrzebujemy więc wyzwań, aby nie tylko przetrwać trudny czas, ale rozwijać się w przyszłości.

Jeśli chodzi o poradzenie sobie z upadającą firmą. Nie jestem w stanie udzielić odpowiedzi na to pytanie bez znajomości konkretów. Nie wiem, w jakim stanie jest firma i jakiego klienta lub rynku dotyczy. Potrzebna jest analiza aktualnej sytuacji firmy, na przykład audyt podstawowych procesów. Używając metafory medycznej, lekarz, aby zaordynować leczenie musi przeprowadzić z chorym wywiad, a następnie postawić diagnozę. Doświadczenie lekarza oraz jego biegłość w sztuce leczenia pozwolą mu określić, czy choroba jest uleczalna, czy też nie. Jeśli choroba nie jest uleczalna, to prawdopodobnie należy zakończyć działalność. Jeśli choroba jest uleczalna, wtedy trzeba określić najlepszą strategię leczenia i wdrożyć ją jak najszybciej.

 

2. Czy w przypadku wypalenia zawodowego lub kiedy nasza praca nie sprawia już nam przyjemności powinniśmy dalej to realizować ze względu na przyzwyczajenie?

Nigdy nie powinniśmy kontynuować czegoś tylko ze względu na przyzwyczajenieJ. Często to właśnie przyzwyczajenie do starych sposobów myślenia i postępowania prowadzi do wypalenia. Nie oznacza to też, że powinniśmy łatwo rezygnować z dotychczasowej pracy, kierując się przeświadczeniem, że gdzieś indziej będzie lepiej niż dotychczas. Rzecz jasna, jeśli w miejscu pracy panuje toksyczna atmosfera, której towarzyszą zjawiska mobbingu lub przemocy, to powinniśmy szukać dla siebie innego miejsca. Z praktyki jednak wiem, że wiele osób przedwcześnie podejmuje decyzję o zmianie miejsca pracy, lokując przyczynę swojego złego samopoczucia na zewnątrz. Osoby te przechodzą do innego pracodawcy lub zmieniają rodzaj działalności, by po jakimś czasie doświadczyć podobnych problemów, co poprzednio. W takiej sytuacji problem w mniejszym stopniu dotyczy pracodawcy czy rodzaju wykonywanej działalności, co samej osoby, która przenosi w nowe miejsce swoje własne problemy dotyczące, na przykład, nieadekwatnych oczekiwań lub postaw wobec pracy. Powinniśmy przyjrzeć się sobie z dystansu zanim podejmiemy decyzję o zmianie pracy. Być może to my powinniśmy się zmienić, a nie naszą prace. Być może gdzieś indziej trawa nie jest bardziej zielona, jest po prostu inna. Dobrze jest trzymać się w życiu zasady, żeby nie podejmować ważnych decyzji, kiedy jesteśmy w złym stanie. Stąd, decyzja o zmianie miejsca pracy powinna być poprzedzona pracą nad sobą i doprowadzeniem siebie do dobrego stanu. Nie powinniśmy takiej ważnej decyzji podejmować w afekcie, kiedy emocje przesłaniają nam zdrowy rozsądek i kiedy istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że będziemy działać na własną szkodę. Praca jest ważnym elementem naszego życia, dlatego decyzja o jej zmianie powinna być podjęta z pozytywną motywacją i w stanie pełnej świadomości.

Powody, dla których praca przestaje nam sprawiać przyjemność mogą być bardzo różne. Zanim doprowadzimy się do poważnego stanu wypalenia, przechodzimy przez różne fazy. Według mnie odczuwany brak przyjemności z wykonywanej pracy nie jest „chorobą”, ale symptomem wskazującym na konieczność głębszego zrozumienia i zmian w dotychczasowym myśleniu o pracy i o sobie samym. Wypalenie zawodowe to sytuacja, w której nasze zasoby energetyczne uległy nadmiernej eksploatacji. Możemy to porównać do wydawania więcej pieniędzy niż zarabiamy. Jesteśmy w sytuacji zaciągniętego długu. Symptom może być podobny – mamy dług, jednakże przyczyna powstawania długu będzie różna u różnych osób.

Znam wiele historii ludzi, którzy działając w dobrej wierze, ale ostatecznie na swoją szkodę doprowadzili się do stanu wypalenia. Na przykład, osoby młode, będące na początku swojej drogi zawodowej, szczególnie te niecierpliwe, zazwyczaj nie potrafią rozkładać odpowiednio siły. Osoby takie przepracowują się, bo chcą zbyt szybko, zbyt dużo osiągnąć. Muszą się nauczyć pracować. Opowiadam im opowieść o ostrzeniu siekiery, która w skrócie jest o tym, że aby ściąć więcej drzew należy robić przerwy na ostrzenie siekiery. W innej sytuacji są osoby, które pełnią odpowiedzialne funkcje i znajdują się na wysokich stanowiskach w firmie. Pracują niemal na okrągło, przez co cierpi nie tylko ich zdrowie, ale też najbliższa rodzina. Jedna z takich osób powiedziała mi kiedyś: „myślałem, że jestem dyrektorem, ale ja tylko nim tylko bywałem od godziny 9 do 17”.

Reasumując, praca jest ważnym elementem naszego życia, dzięki niej realizujemy wiele naszych wartości, ale nie powinna nam przesłaniać szerszego obrazka, jakim jest życie w całości.

 

3. Jak sama Pani wspomniała - prawie zawsze pojawia się pewien kryzys - mniejszy lub większy. W jakim wypadku i momencie należy zakończyć działalność, powiedzieć "koniec"?

Kryzys to bardzo szerokie pojęcie. Jeśli klient nie płaci na czas za wykonane zlecenie, a nam brakuje na podatki, to jest to rodzaj kryzysu, bo powinny być uregulowane w terminie. Jeśli i zatrudniam na umowę o pracę 120 osób, bo jestem właścicielem trzech hoteli, a w związku z pandemią muszę je zamknąć nie wiem na jak długo, jest to kryzys. Nie jesteśmy w stanie przewidzieć wszystkiego, co nas spotka, ale prowadząc działalność musimy być odpowiednio przygotowani na mierzenie się z mniejszymi lub większymi problemami niemal na co dzień, by uniknąć kryzysu lub go zminimalizować zanim do niego dojdzie. Duże firmy zatrudniają specjalistów od zarządzania ryzykiem, ale nawet w przypadku małej firmy zanim dojdzie do momentu, w którym rozważamy decyzję o zakończeniu działalności mamy wiele szans, które możemy wykorzystać, by zmienić bieg zdarzeń. Oczywiście, pod warunkiem, że nie ignorujemy wcześniejszych sygnałów ostrzegawczych.

Przyczyny kryzysu w firmie mogą być przeróżne i podobnie jak w przypadku katastrofy lotniczej nigdy nie można wskazać jednego czynnika, jest ich wiele i działają systemowo. Rola przedsiębiorcy wymaga połączenia w sobie wielu zdolności, co nie jest to proste. Stąd przedsiębiorcy często tworzą firmę ze wspólnikiem, łącząc różne talenty oraz zatrudniają odpowiednich ludzi. Na co dzień musimy analizować sytuację, by wiedzieć, gdzie jesteśmy i jaka jest nasza pozycja w danym momencie. Używając morskiej metafory, płynąc po morzu musimy znać swoje położenie i wiedzieć, gdzie jest najbliższy bezpieczny port, który da nam schronienie, gdy nadejdzie burza. Jeśli wybieramy się na nieznane morza, to musimy mieć w swojej załodze osobę, która wcześniej tam pływała. Mówiąc popularnie, musimy trzymać rękę na pulsie. Jeśli prowadzimy małą firmę, to musimy być obecni i nawet jeśli fizycznie nie przebywamy w niej stale, to na bieżąco chcemy wiedzieć, co się z nią dzieje. Chcę dodać, że aktualnie jesteśmy w takim momencie historycznym, że coraz częściej płyniemy po nieznanych morzach i nie mamy na pokładzie osoby, która już tam była. Stąd w organizacjach biznesowych mówi się o potrzebie liderów, którzy poprowadzą ludzi w nieznane. Tacy liderzy muszą się wyróżniać odpowiednim zestawem cech i zdolności. A już na pewno nie mogą się poddać przy pierwszym sztormieJ

Jak wspomniałam, na pojawienie się kryzysu wpływa wiele nakładających się czynników. Można wtedy wprowadzić zarządzanie kryzysowe. Z tym, że aby zarządzać w kryzysie, trzeba najpierw mieć dobre zarządzanie na co dzień. Osobiście jestem za zarządzaniem w zmianie. Żyjemy w ciągłej zmianie, a kryzys często wynika z oporu przed zmianami. Stąd, jeśli zaakceptujemy ten fakt i nauczymy się z nim żyć, to wtedy zminimalizujemy kryzysy.

Bez względu na swoje podłoże i treść, kryzys to jednocześnie zagrożenie i szansa. Wyjściem z tego paradoksu jest spojrzenie na daną sytuację z dystansu, by wyciągnąć wnioski i nauczyć się z nich. Potrzebne nam są odpowiednie strategie jak patrzeć, jak się uczyć i jak podejmować decyzje. Dobrze jest trzymać się w życiu zasady, żeby nie podejmować ważnych decyzji, kiedy jesteśmy w złym stanie. Kiedy jesteśmy emocjonalne wzburzeni, wtedy dominują nas strategie przetrwania, nie jesteśmy w stanie trzeźwo widzieć popełnionych błędów, a tym bardziej nie umiemy się z nich uczyć. Żeby podjąć decyzję, czy zakończyć działalność, czy nie musimy dosłownie połączyć dwie półkule mózgu. Tę analityczną, intelektualną, która potrzebuje danych, twardych dowodów z intuicyjną, której często brakuje słów i argumentów. Najlepsze decyzje są podejmowanie w wyniku generatywnej współpracy pomiędzy dwoma aspektami naszego istnienia.

4. Mam pytanie odnośnie testu Gallupa - z tego co patrzę to wykonanie takiego testu kosztuje 200 złoty... Czy są jakieś tańsze alternatywy?

Wspomniałam o teście Gallupa odnosząc się do jednego z czynników sukcesu przedsiębiorcy, jakim jest znajomość siebie oraz swoich mocnych i słabych stron. Test Gallupa pomaga przyspieszyć proces samopoznania, głównie w obszarze naszych kompetencji, w czterech dziedzinach: budowania relacji, strategicznego myślenia, wpływania oraz zdolności wykonawczych. Ja traktuję ten test jako narzędzie wspierające, stosowane w organizacjach biznesowych. Znam osoby, które nigdy go nie wykonywały, a znają siebie wystarczająco dobrze, by odnosić sukcesy jako przedsiębiorca. Nie zawsze potrzebujemy zewnętrznego źródła referencji o czymś, co albo już wiemy intuicyjnie, albo przy odrobinie czasu, cierpliwości i odpowiedniego nastawienia możemy się dowiedzieć obserwując siebie i prosząc o feedback osoby, którym ufamy. Mówiąc o tańszych alternatywach nie polecę innych testów, za to bardzo polecam poznawanie siebie na co dzień. Możemy to robić za darmo i stale, a przy tym zdobywać bezcenną wiedzę oraz budować zaufanie do siebie, a przy tym praktykować generatywną umiejętność, której nie zastąpi żaden test.

Poznawanie swoich mocnych i słabych stron to w rzeczywistości uczenie się siebie, uczenie się ze swoich doświadczeń. Umiejętność ta jest niezwykle ważna i rzadko występuje spontanicznie u ludzi. Musimy się jej nauczyć. Innymi słowy, musimy nauczyć się, jak się uczyć od samych siebie. Jest to umiejętność wyższego rzędu, czyli meta-umiejętność. Tak na marginesie, wszelkiego rodzaju testy są mniej lub bardziej udolną próbą zastąpienia tej meta-umiejętności. Pokuszę się teraz o jak najbardziej zwięzły opis początkowego ćwiczenia DIY w kilku krokach:

  1. znajdź bezpieczne miejsce, w którym nikt i nic nie będzie Ci przeszkadzać przez co najmniej 5 minut;
  2. wybierz sytuację, która miała miejsce tego samego dnia, z której możesz się czegoś o sobie dowiedzieć. Jeśli wybierasz sytuację, z efektów której jesteś zadowolony to dowiesz się o swoich mocnych stronach, gdy wybierzesz sytuację, w której nie osiągnąłeś tego, co zamierzałeś, dowiesz się prawdopodobnie o swoich słabych stronach. Staraj się zachować równowagę w swoich wyborach;
  3. zobacz siebie w tej sytuacji, jak się poruszasz, co robisz, jak mówisz etc. jakbyś patrzył na siebie z boku, jak ta osoba się zachowuje, co myśli, co potrafi, a czego nie. Jeśli na początku nie jesteś czegoś pewien, to zgaduj;
  4. rób notatki po każdym ćwiczeniu, czego się o sobie dowiedziałaś tego dnia.

Jest to jedno z początkowych ćwiczeń, które pomogą bardziej trzeźwo siebie widzieć. Ma to być obserwacja, a nie krytyka. Obserwacja jest widzeniem tego, co jest, krytyka – jedną z możliwych interpretacji tego, co widzimy.  Obserwacja siebie pomaga stawać się coraz mądrzejszym, krytyka wprost przeciwnie, wpadać w emocjonalne zawirowania, które obniżają zdolność myślenia. Życzę dobrej zabawy :)