Wystawa: Skarby z Czermna-Czerwienia

14 grudnia 2011 r. w Muzeum UMCS miało miejsce niecodzienne wydarzenie objęte patronatem Rektora UMCS prof. Andrzeja Dąbrowskiego. Rektor otworzył wyjątkową wystawę: „Skarby z Czermna-Czerwienia. Odkrycie na miarę roku Marii Curie-Skłodowskiej”, na której zaprezentowano unikatowe eksponaty o ogromnej wartości nie tylko historycznej, lecz także materialnej. Jest to srebrna i pozłacana biżuteria kobieca odnaleziona wiosną 2011 r. przez pracowników Instytutu Archeologii UMCS w Lublinie. Naukowcy datują skarb na połowę XIII wieku i wiążą go z jednym z najazdów tatarskich na Grody Czerwieńskie.

Wśród tłumnie zgromadzonych gości byli m.in. prorektorzy UMCS i dziekani wydziałów, dyrektor Muzeum Lubelskiego Zygmunt Nasalski oraz bohaterowie wydarzenia - pracownicy Instytutu Archeologii z jego dyrektorem Profesorem Andrzejem Kokowskim na czele. Obecni byli także przedstawiciele mediów. Cenne precjoza można było oglądać tylko w tym dniu, do późnych godzin wieczornych. Do 10 stycznia 2012 roku natomiast czynna będzie wystawa fotograficzna prezentująca ozdoby. Profesor Kokowski opisał te niezwykłe skarby we wprowadzeniu do wystawy:

„Znalezione w obrębie grodu w Czermnie wiosną 2011 roku skarby kobiecej biżuterii wczesnośredniowiecznej należą do największych odkryć archeologicznych w naszym kraju. Każdy przedmiot to przykład niezwykle wyrafinowanej techniki jubilerskiej i jednocześnie prawdziwe dzieło ruskiej sztuki złotniczej. Używając terminologii archeologicznej, skarby należy wiązać z tzw. IV grupą Korzuchiny, datowaną na okres od schyłku XII wieku do około 1240 roku. Ze względu na dzieje Czermna-Czerwienia, odtwarzane na podstawie danych wykopaliskowych i historycznych, zabytki należy datować raczej na całe XIII stulecie. Skarby zostały ukryte mniej więcej w tym samym czasie, zapewne w związku z jednym z najazdów tatarskich. Ozdoby wykonano ze srebra wysokiej próby, niejednokrotnie wzbogacając je techniką niello, złoceniem i granulacją. Na szczególną uwagę zasługują bransolety mankietowe i spiralne, zausznice, pierścienie oraz kotły. Te ostatnie to efektowne wisiory noszone przy skroniach, pierwotnie zawierały najpewniej pakuły nasączane pachnidłami. Kunszt wykonania oraz zestaw zdeponowanych przedmiotów pozwalają łączyć skarby z najwyższymi elitami społecznymi, klasą książęcą lub bojarską. Jako źródło archeologiczne, odkryte depozyty ukazują nam nie tylko gusty dawnych mieszkańców Czermna i poziom specjalizacji ruskich jubilerów, ale także smutną rzeczywistość oraz dramaturgię wydarzeń schyłku wczesnego średniowiecza”.

    Aktualności